Uroczystość rozpoczęła się od wniesienia sztandaru Lecha Poznań. Ta honorowa funkcja przypadła w udziale Marcinowi Kamieńskiemu, któremu towarzyszyło dwóch zawodników z grup młodzieżowych. Następnie hymn Lecha Poznań zagrała Orkiestra Filharmonii Poznańskiej. Poza tym muzycy pod batutą Marka Pijarowskiego zaprezentowali słuchaczom trzy utwory skomponowane przez Wojciecha Kilara. Był to walc z Trędowatej, fragment Polowania na wampiry z Draculi oraz słynny polonez z Pana Tadeusza. Nie zabrakło jednak także utworów niezwiązanych z twórczością Wojciecha Kilara.
Aula Uniwersytecka wypełniła się do ostatniego miejsca. Rzadko kiedy rodzina Lecha Poznań może się spotkać w tak licznym gronie. Wśród 90-ciu wyróżnionych pamiątkowymi medalami same znakomitości. W Auli Uniwersyteckiej pojawił się między innymi Stanisław Atlasiński, który na świat przyszedł trzy lata wcześniej niż powstał Lech Poznań. Nie zabrakło również innych znamienitych postaci, które tworzyły historię Lecha. Takich jak Mirosław Okoński, Roman Jakóbczak, Wojciech Łazarek, Henryk Wróbel, Andrzej Juskowiak i wielu innych. Specjalny 91. medal przyznany został natomiast kibicom Kolejorza. - Nie ukrywam, że spodziewałem się tego wyróżnienia. Nie chodzi już nawet o to, że jest to nagroda za tamte mistrzostwa i puchary. Nagrodzona została nasza praca. Wówczas pracowaliśmy bardzo dobrze, selekcja była właściwa, a grupa zawodników, których miałem była przekonana do tego co robi. Była rywalizacja, która dała postęp, a ten przełożył się na bardzo dobry wynik. Atmosfera w jakiej wówczas pracowaliśmy była czymś naprawdę wyjątkowym - mówił Wojciech Łazarek, który jako trener na początku lat 80 wywalczył z Lechem dwa tytuły mistrzowskie.
Jeszcze bardziej wzruszony był inny z byłych szkoleniowców Kolejorza, który znalazł się w 90-tce. - To jedna z najpiękniejszych chwil w moim trenerskim życiu. Moje skromne nazwisko znalazło się wśród tak wspaniałych osobistości. To wielkie wyróżnienie i nie ukrywam, że jestem bardzo wzruszony. Wróciły wspomnienia, zwłaszcza te związane z fetą na Starym Rynku po awansie i tłumem kibiców. I właśnie im chcę szczególnie podziękować bo bez nich nikogo z nas by tu nie było - powiedział Bogusław Baniak, który w 2002 roku wrócił z Lechem do Ekstraklasy.
Wśród wyróżnionych jedynym zawodnikiem, który do dziś reprezentuje barwy Lecha jest Krzysztof Kotorowski. - Grono w którym się znalazłem jest bardzo zacne i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Nie spodziewałem się, że mogę w ten sposób zostać wyróżniony. Kiedy się o tym dowiedziałem byłem bardzo zaskoczony, ale i jednocześnie bardzo zadowolony - skromnie dodał bramkarz Kolejorza.
Nie tylko Lech nie zapomniał o ludziach tworzących jego historię, ale również inni nie zapomnieli o Lechu. Wielkopolski Związek Piłki Nożnej z okazji jubileuszu przyznał Kolejorzowi Diamentową Odznakę. Prezydent Poznania, Ryszard Grobelny ufundował z kolei specjalną srebrną paterę. Z kolei Starosta Poznański, Jan Grabkowski na ręce członków zarządu Lecha złożył specjalną grafikę, przedstawiającą tereny przy ulicy Bułgarskiej. Były również indywidualne wyróżnienia dla zawodników Lecha Poznań od Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Źródło: www.lechpoznan.pl






